Na pierwszy ogień - forall.pl

maj 26th, 2007

Konto na serwerze Forall.pl mam od początku grudnia 2005.
Dla tych, którym nie chce się czytać, za wszelki komentarz powinno wystarczyć tyle: konto na forall.pl stoi puste.

Skusiłem się na serwer forall.pl, gdy zaczęły mi przeszkadzać reklamy na republice czy innym darmowym serwerze. Nie miałem wtedy kompletnie pojęcia o hostingach i firmach, dlatego ładna strona i bardzo atrakcyjna oferta - za najmniejszy pakiet zapłaciłem chyba 12 zł za rok - spowodowały, że skusiłem się i kupiłem. W najmniejszym pakiecie miałem do dyspozycji (chyba) 10 baz danych mysql, 10 domen i 100Mb miejsca na pliki. Wtedy, wydawało mi się to rajem.

Trzeba przyznać, że gdy serwer chodził, to chodził sprawnie. Szybko i w zasadzie bezboleśnie. Na tymczasowe pady nie zwracałem uwagi, bo raz: nie zdarzały się zbyt często, i dwa - czego wymagać za 12 zł rocznie?

Problemy zaczęły się, gdy po mniej więcej pół roku w końcu dotarło do mnie, że nie warto pracować nad stroną na cudzym adresie. A miałem już nieźle wypromowaną stronę astronomiczną i swój pierwszy katalog stron.

Już za drugim emailem admini zaparkowali mi domenę bielack.pl na forallu. Zrobiłem przekierowanie i zabrałem się za pracę nad stroną. Uruchomiłem serwis na Joomla! i powolutku zaczynały się schody.

Serwer zaczął się przewracać coraz częściej, zwykle w momencie, gdy mi najbardziej na stronie zależało. Bardzo często, zamiast spodziewanej zawartości strony widziałem biały ekran z komunikatem o błędzie połączenia z bazą danych. A, że już miałem w planach kilka kolejnych stronek, postanowiłem przenieść się na coś bardziej solidnego.

To wszystko było w tamtym roku. Z tej racji, że poświęciłem mnóstwo energii na pozycjonowaniem moje strony astronomicznej a drugie tyle na promocję mojego katalogu, zrobiłem odpowiednie przekierowania i zabrałem wszystkie zabawki do progreso.pl

Od razu się przyznam - wykupiłem na kolejny rok najmniejszy pakiet tylko po to, by utrzymać przekierowania.

W między czasie forall.pl zmienił “szatę graficzną” nie wiem - być może zmienił tez właściciela. Fakt faktem, stał się bardziej stabilny, utrzymując poprzednią szybkość działania (która jak na tani serwer była bardzo dobra). Postanowiłem nawet postawić tam jakąś mała stronę zaplecza.

Niestety pomimo moich trzech e-maili przez formularz kontaktowy z prośba o podpięcie domeny do mojego skromnego konta, dostałem odpowiedź z automatu tylko na jednego. I nic to w rezultacie nie dało, bo domeny mi nie podpięli, a od tamtej pory mija chyba szósty (6) miesiąc.

Dlatego serwera forall.pl nie polecam nikomu, nawet na małe zaplecze. Gdy nie możemy bowiem podpiąć swojej domeny, nie warto poświęcać nawet 30 minut pracy nad stroną na czyimś adresie.

=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

Małe update z 6 czerwca 2007

Z jakiegoś powodu mam sentyment do tej firmy - być może dlatego, że to właśnie tam kupiłem swoje pierwsze, “komercyjne” konto. A przed chwilą robiłem porządki w kwitach i sprawdzałem, czy login i hasło działają prawidłowo - choć nie mam nic podpiętego na forall.pl, bo admin nie raczył odpowiedzieć mi kwartał temu.

I nagle patrzę, że nowy panel Forall.pl pozwala podpinać domeny! Tak, coś wspaniałego! Być może zakupię kolejną domenę i podepnę na forall.pl? Kto wie, być może.

Hosting i Domeny | Komentarze | Trackback Skocz na górę strony

5 Komentarze do “Na pierwszy ogień - forall.pl”

  1. 01

    [...] Małe update. Dwa słowa na temat “przysłowiowego” Forall.pl [...]

    Skocz do góry
  2. 02

    Zdecydowanie ich odradzam !
    Po serii wczesniejszych problemow ze stabilnoscia dzialania tego hostingu teraz mam problem z odblokowaniem konta.
    Zagapilem sie z platnosciami wiec konto zaostalo zablokowane.
    Jednak jest tam teraz cos takiego jak platnosc online - gdy ona zaostanie dokonana jest podana informacja ze konto jest automatycznie przedluzane…Ja czekam juz trzeci dzien na odblokowanie konta a jakiekolwiek maile do szanownej obslugi tego hostingu nie pomagaja…Wzieli pieniadze a konto stoi zablokowane…..

    Michał at listopad 1st, 2007 around 14:07
    Skocz do góry
  3. 03

    no mi nie odblokowują po tygodniu od zapłaty, nikt nie odpowiada na maile, nigdzie numeru telefonu ani gg… ta firma w ogóle istnieje?

    krefik at listopad 17th, 2007 around 17:29
    Skocz do góry
  4. 04

    Nie mam pojęcia, ostatni raz zaglądałem na własną stronę jakiś kwartał temu…

    Bielack at listopad 18th, 2007 around 23:36
    Skocz do góry
  5. 05

    [...] serwera a konta pocztowego używałem do zapisów na podejrzanych forach. O ForAll.pl pisałem już rok temu, i potem wspominałem jeszcze raz przy okazji, gdy uruchomili możliwość samodzielnego dodawania [...]

    Skocz do góry

Zostaw komentarza

  •  
  •  
  •  

Możesz śledzić komentarze przez RSSa.

Po trochu o SEO, pozycjonowaniu i optymalizacji.

Licznik