Tanio, Allegro i w ogóle - Shou.pl

W ramach testów i rozszerzania zaplecza postanowiłem kupić kolejny tani serwerek do mojej skromnej kolekcji. Przeglądając posty na forum WebhostingTalk (jest to forum poświęcone właśnie firmom hostingowym i serwerom) napotkałem informacje o firmie Shou.pl

Opinie nie były pochlebne. Co więcej, były lekceważące z powodu polityki marketingowej firmy - otóż:

Shou.pl wystawia konta na swoim serwerze na Allegro za 9 zł rocznie.

Na poważnym forum - taka oferta to śmiech na sali. Wiadomo. Wcale się nie dziwię.
Przeczytałem jednak cały wątek, gdzie właściciel serwera stwierdził, że skoro serwer ma stać pusty, to sprzedają kilka kont w bardzo niskiej cenie. Być może coś w tym jest. Skoro serwer dysponuje CPanelem (kulawym systemem do zarządzania), to znaczy, że bez łaski admina będę mógł sobie zaparkować swoją domenę, tworzyć subdomeny i w ogóle to wszytko na czym polega spamowanie, tfu, pozycjonowanie ;-) Niby proste i podstawowe rzeczy, ale na forall.pl i tego nie ma.

Zaryzykowałem, szarpnąłem się i wyłożyłem 9 zł (dziewięć złotych) gotówką na konto na serwerze. Natychmiast po tym zrobiłem przelew, znaczy zapłaciłem i pdf’a z taką informacją posłałem na adres podany w Allegro. Była sobota. Dzień dla niektórych nacji święty i wolny od pracy. Nie wiem, co było powodem, ale odzew od admina Shou.pl miałem dopiero we wtorek. To nie jest fajne, ale i tak szybciej niż na przysłowiowym już Forall.pl

Wracając do meritum, czyli serwera na shou.pl - po podaniu loginu i hasła jaki chcę mieć na serwerze, admin zapytał mnie o to samo jeszcze dwa razy. Dokładnie - trzy razy pisałem jaki sobie wybrałem login i hasło, choć za pierwszym razem napisałem to od razu jako odpowiedź na e-maila z Allegro informującym mnie o dokonanej transakcji. Tak czy siak, za trzecim razem admin przyjął do wiadomości co trzeba i po kwadransie mój serwer już był aktywny.

Zaparkowałem domene i zabrałem się za stawianie. Nie miałem najmniejszych problemów z połączeniem FTP, ładowaniem plików i uruchomieniem Drupala, dmoza i biblii, czyli podstawowego rynsztunku spamerskiego. A to znaczy dla mnie znacznie więcej, niż trzykrotna prośba o uruchomienie serwera.

W tej chwili serwer chodzi zupełnie przyzwoicie. Nie monitoruję go co prawda tak często jak Jor.pl na którym stoi Pajmon.com. Znalazłem Site UpTime na HostTracker: Site UpTime Shou.pl. Kilka opinii na temat shou.pl można znaleźć w serwisie Stwora: Shou.pl słabiutko.

—-

Małe update. Dwa słowa na temat “przysłowiowego” Forall.pl

Inne moje wpisy o podobnej tematyce:

Tagi dla tego wpisu:

[...] z adresu na stronie firmowej, napisałem e-maila korzystając z adresu, jaki dostałem przy okazji zamówienia serwera shou.pl na Allegro. Niestety, po dwóch dniach nikt się nie próbował ze mną skontaktować celem [...]

zobacz Pajmon jak dyskusja się rozwinęła na blogu nt. shou.pl

Jednak jakieś dobre strony całej tej sytuacji dostrzegam - Ty masz kontent i ruch na blogu, ja mam kontent i ruch, a poza tym - przeniosłem strony na pewniejszy hosting. I to wszytko za 9 zł.
;-)

(wymagane)

(wymagane)