O indeksacji DMOZa słów kilka
Rzecz z tych śmiesznych i ciekawych. Czyli jak małym kosztem postawić ogromną stronę którą Gugle pokocha.
Czytałem czasami na Forum PiO wątki, w których Starzy Wyjadacze pisali:
Szkoda czasu na gadanie, bo można było postawić pół setki dmozów w tym czasie…
Traktowałem to jak żart, no bo jak można, nawet w pół dnia postawić pięćdziesiąt serwisów, nawet będących katalogami? No jak?
Wtedy, synonimem słowa “katalog” było dla mnie słowo “Qlweb”. A Qlweba, w moim rozumieniu sprawy, czyli z wszelkimi poprawkami, modulacjami itp. to można było cały dzień stawiać.
Ale okazuje się, że można. Tworzysz subdomenę, ładujesz tam 8 (osiem) maleńkich plików *.php i gotowe. Kopia DMOZa gotowa do podlinkowania, indeksacji i zbijania punktów w systemie, który takie śmietniki przyjmuje.
Niedawno postawiłem kilka dmozów, tak dla wprawy, by zobaczyć o co idzie. Już po miesiącu jeden z nich, (na domenie *.com) zyskał 500 stron przytulonych do indeksu Gugla. Wspomniałem o tym na Forum Pio i koledzy się odezwali, że w miesiąc można 1,5K site załapać. Ach, jak zazdroszczę.
Zazdrościłem.
Okazało się, że gdy przyłożyć kilka punktów z jakiegoś prostego systemu wymiany linków, to można 1,5 w miesiąc zyskać. Właśnie to sprawdziłem. Przeznaczyłem 1000 punktów na jedne dmozik (na domenie *.com ;-) i po 1500 pobraniach mam zindeksowane 1500 stron. W miesiąc.
Jak pomyślę, że są cwaniacy, co potrafią postawić kilkaset kopii dmoza, potem zadbać o zaindeksowanie podstrony katalogu z własną stroną - po indeksacji mamy setki wpisów z mocarnego katalogu… A uczciwie moderowane Qlweby zostają pobanowane. Chyba faktycznie w Guglu zatrudnili blondynki.
Inne moje wpisy o podobnej tematyce:
myślisz, że 1,5k z dmoza to jest szczyt ? Ogólnie dmoz ma prawie 900k podstron, powinno się 1/3 tego otrzymywać, bo inaczej nie warto zachodu robić.
I jeszcze jedno; dmoz był dobry, ale 3 lata temu kiedy bez problemów się robiło site 100k bez większego nakładu pracy.
@Paweł - jeśli adres email podałeś prawdziwy, to już prawie masz kopię.
@Stwór - jak pisałem na PiO, jestem trochę zacofany ze spamowaniem… Cały rok dojrzewałem do tej decyzji, by trochę spamu uchodować. Do tej pory starałem się tworzyć takie zaplecze jak Pajmon.com.
Nie ukrywam, że pajmona polubiłem, ale czasu zajmuje mnóstwo, a site:240 - nie ma o czym mówić, prawda?




Przejedz stronę Gsitecrawlerem i zgłoś mape do Google :) Mój dmozik trzyma już długo 14tys site ;)