Poeta
sierpień 24th, 2007
Nie bardzo wiem, do jakiej kategorii przypisać ten wpis. Bo z jednej strony, to czysta rozrywka i można się pośmiać. Ale znowu z drugiej strony - program Poeta umożliwia nam pisanie kontentu ;-)
Zawsze chciałeś prowadzić bloga z poezją, tylko bozia talentu nie dała? Teraz masz szansę: za jednyne “dziękuję” możesz ściągnąć, uruchomić i używać wspaniały program Poeta 1.25 autorstwa Derbeth’a i cieszyć się własnoręcznie tworzoną poezją. Zresztą - co będę zachwalał: sami zobaczcie.
Słownik standardowy:
Pies ukazuje bolesnego wilka
Czy jeszcze wciąż umiera
Łapczywie otchłań?
Niebo zbrodni ucieka od długiej samotności
Na szatana w szalonym jak wy życiu oczekuje rana
Ale matka podziwia niecierpliwie tęsknotę
Przypomina mi na chorej tęsknocie śmiertelna
Jak absurd ciemność o każdej pustce
Jak życie serce
Niczym bluźnierczy ja
Widzi płacząc mój czas ból
Ponownie jak skrwawiona pustka wina
Zakłamana róża pluje szczególnie na usta
Twarz między obcym lochem a przerażającym przeznaczeniem płacze
Czyż nie zapomniana kara kłamie łkając?
Twarz niczym zbrodnia ona
Słownik Erotyczny
“Nieuchwytna”
Rozłąka rzęs rozbiera rozkosznie oddech
Chciałbym jeszcze zobaczyć, jak tęsknoty nie pragnie nigdy wstyd
On jest cichy
Leży rozkosznie pierwsza twarz!
Szukasz niecierpliwie tego
Patrzy nareszcie twoj uśmiech na moją twarz
Młoda rozkosz leży namiętnie
Czemuż budzi pierś młode oczy?
Budzisz młodą pieszczotę
Szept dłoni patrzy na kogoś
Patrzą na niecierpliwy wstyd nasze oczy
Ktoś uwielbia przed nimi pierś!
Pocałunek na kimś drży
Czeka przed wami na moją rozkosz namiętność
Młody wstyd namiętności szuka ust
Dlaczego leży wstydliwie uśmiech?
Słownik Grafoman
“Plamy”
Właściwie nie ma nieskończonych dźwięków
Zakurzony witraż ginie jeszcze
Ucieka bezpowrotnie stara para
Niebo przez chwilę zasłania drobny niczym palec dzień
Giną skromnie plamy
Podążam
Litera zasłania kusząco nowy schyłek…
Blada treść ucieka w pełnych wiatru schodach
Ucieka kusząco obrót
Zapach litery ucieka
Za każdym razem dźwięki po nowym dniu uciekają
Przed drobnym mieszkaniem uciekamy
Za każdym razem jest uchodzący jeszcze nowy!
Monochromatyczny palec sprawia mi skromnie kompleks
Nieskończony kłębek podąża z nieznajomą doliną
Senny łuk wy na słabnącym jak ślad dniu opuszczacie
wreszcze słownik Mroczny
“Śmiertelny cmentarz”
Wypaleni rozbijają pamięć
Krzyk gniewu traci wbrew wszystkiemu wszechobecny gniew
Przemijanie jest zwodnicze nieporadnie
Śni niecierpliwie ona
Klęczy ognisty niczym rozpacz krzyż
Śmiertelny obłęd cmentarza z lękiem karze kogoś
Już zabijają loch kruki
Dusza łapie zawsze nowy jak on gniew
Słońce tęsknoty ostatni raz ucieka…
Kto wie, czy utracone odkupienie gnije szczególnie?
Tańczy boleśnie ukryty rozpad
Oto z krwi na karze kpi szkarłatny krzyk
Czyż nie jest ironią losu, że boi się długi blask?
Klęczycie wy
Zagubiona pustka głodu ucieka od obcego morza…
Wiatr karze na głodnym jak czas zniszczeniu ponure życie
Można też mieszać słowniki…
“Grób”
Zakrwawiona łza snu płonie
Wspomnienie klęczy
Krzyk widzi koszmarną prawdę
Poszukuje piekło zastępów
Ranię
Burza łapie w kruku mnie!
Każda matka nie ucieka nigdy
Złudny teraz przypomina mi o winie
Patrzy delikatnie na jej
Pieszczotę pierwszy kwiat
Nad ranem jest młody uśmiech!
Nie pragnie po tympierwsze jak piękno kogoś nikt
Uchodzące jak sklepienie niebo ucieka pospiesznie
Pozostają w tymchłodne jak szyba plamy
Twarz na nieznanej kartce pozostaje
Są rozczulający na białawym mieszkaniu nowi
Na chorą jak usta przeszłość
Oczekuje chory szatan!
Zagubione jak noc kłamstwo traci na przerażającej róży zagubione życie
Zepsuty demon chmur ma w wszechobecnym niczym człowiek obłędzie ciemność
—
No, bracia Optymalizatorzy - nic, tylko brać się za tworzenie tematycznych blogów poetyckich. Słowniki tworzy się w miarę prosto, edytować już istniejące jeszcze prościej. Czy poezja oponiarsko-budowlana to coś złego? Jestem przekonany, że wielu ludzi nie odróżni takiej poezji od tej w papierowych małych tomikach, a zaplecze jak się patrzy. I jeszcze nagrodę jakąś można zebrać…
O, opono!
ile Cię trzeba cenić ten tylko się dowie
co mu guma pękła.
W trasie

48
12
144
3 Komentarze do “Poeta”
01
Mysle, ze warto by przy okazji napisac, kto “pokazal” jako pierwszy te narzedzie pozycjonerom… Wuj Wnyk aka Domains aka Edyta G. na swoim bloog.biz swego czasu to testowal(a)…
02
Nie miałem o tym pojęcia - widać że “świeży” jestem. Znalazłem link do Poety dzisiaj, ale już sprawdzam bloog.biz - tyle, że “z pamiętnika” czyta się jak powieść i w końcu zapomnę po co tam poszedłem.
Pamiętasz może, jakie były wyniki tych testów? Bo nie wiem, czy sobie bloga “z poezją” założyć, czy szkoda czasu?
;-)
03
Nooo to musisz śledzić bloog.biz :-)
Nie wiem jak dokładnie tam wypadły testy; chyba raczej dobrze: http://www.google.com/search?q=site%3Abloog.biz+poeta
Sam też trochę próbowałem i wiersze ponad 5-wersowe praktycznie nie wpadają w SI, jeśli je osadzimy na dobrze zbudowanych Wordpressie. Jedyna wada, że nie da się za bardzo zautomatyzować procesu “pisania” - tylko żmudne kopiuj-wklej…
Zostaw komentarza