Progreso vs reszta świata
Parę dni temu pisałem o tym, że blog z serii “precelek” postawiony na serwerze P8 Progreso jest najwolniej reagującym blogiem jaki mam w swojej kolekcji. Moja kolekcja serwerów nie jest zbyt wielka i sięga raptem 20 różnych firm, ale to jednak daje pewne rozeznanie w temacie. Przejrzałem wątki na webhosingtalk.pl dotyczące Progreso i wychodzi na to, że firma która rok temu była uważana za jedną z najlepszych w “polskim” internecie, powoli wycofuje się z tej pozycji. Nie wiem nawet, czy powoli, to dobre określenie.
Wątek Progreso lepsze od Home nie nastraja optymizmem. W pełni się identyfikuję z Normanosem, bo mam takie same problemy. Prosty benchmark hostingów wykazuje, że Progreso dysponuje najwolniejszymi serwerami ze wszystkich firm które udało się “przebenczmarkować”. Co prawda admini z Progreso w długich postach wykazują bylejakość i nic niemożność benchmarku jaki został zastosowany, jednak niesmak pozostał.
Mój test szybkości działania Wordpresa też pewnie jest nic nie warty, stronniczy i nic nie wnoszący. Pewnie tak jest, przecież próbka 10 kliknięć nie może być wiele warta, prawda? Pisałem też, że miałem porobione “skrinszoty” z długimi czasami reakcji Wordpressa postawionego na PRogreso, ale mi gdzieś znikły. Nie szkodzi, zrobiłem nowe. Wszystkie pochodzą dzisiaj, godzina ok. 16. Moderowałem mój precelek i strony Dla Wszystkich.
Cóż, jak mówią: jeden obraz wart jest tysiąca słów, więc niech przemówią obrazy.
Inne moje wpisy o podobnej tematyce:
Ja zostaję w Polsce. Część już przeniosłem na Kei.pl, cześć na Iq.pl i też jestem zadowolony, choć na Kei.pl skończyły mi się już bazy danych w podstawowym pakiecie… Bardzo bym chciał, by Progreso w końcu uruchomiło te nowe maszyny, bo nie chce mi się przenosić wszystkiego.




Czytam szukając inspiracji i powiem szcserze, że i mnie Progreso nie przekonało… Od tego czasu w Polsce tylko Home.pl i 2be.pl, reszta na zachodzie - i jestem szczęśliwy (klienci też :) )