Radości i smutki moderatora
Moderacja katalogów czy precelków jest zwykle monotonna i nużąca. Ileż można czytać czy przeglądać kiepskie zwykle opisy czy fatalnie wykonane strony. Prawdą jest, że trafia się strona na której spędzam potem wiele czasu - niestety, zdarza się to bardzo rzadko, a chciało by się więcej.
Bywają jednak dni, gdy opis jest przyrządzony w tak głupi sposób, ża człowiekowi się sama gęba śmieje. Dzisiaj miałem taki właśnie przypadek. Tekst ewidentnie z generatora, albo z 8220;synonimka8221; czy innego przestawiacza szyku zdań bez kontroli. Nie mam pojęcia, na co liczy taki dodawacz, bo chyba nie na zatwierdzenie takich głupot, prawda?
Mały fragment, bo dłuższy przestaje być śmieszny:
Dzwonki true tone są to prawdziwe takie jak naturalne dźwięki w twoim telefonie Dzwonki truetone możemy używać jako budzika czy też ustawić je jako informacje o przychodzącym smsie. Często są to bardzo śmieszne dźwięki lub odgłosy zwierząt8230; Jakość dzwonka polifonicznego był uzależniony od liczby kanałów polifonii8230; Dzwonki polifoniczne o liczbie kanałów większej niż 40 w dobrym telefonie miały jakość była zbliżona do dzwonków Real Music.
Miksery synonimów są wspaniałą sprawą, sam z takich korzystam. Pozwalają nam zaoszczędzić mnóstwo czasu. Tyle, że należy jednak wykonać trochę pracy i dopilnować efektu finalnego. Ty idziesz na łatwiznę, ja cię zabanuję i tak to się kręci.
Przypomniało mi się stwierdzenie, jakie promował Erbit na forum PiO: Pozycjonowanie nie jest dla każdego.



