Transfer na zapleczu
Krótki wpis, z gatunku tych “z ostatniej chwili”.
W swoim zapleczu posiadam kilka stron, część z nich jest oparta na CMS Joomla! który sobie bardzo cenię i lubię się nim posługiwać. Strona, o której mowa, miała kilkanaście podstron, kilka modułów typu księga gości itp. celem zwiększenia site: w Guglu. Jakiś czas temu dostała znienacka PR3, więc postanowiłem ją dodać do systemu wymiany linków LinkMe. Tak też zrobiłem, ale jak to w systemach bywa - punktów jest zawsze zbyt mało. Receptą na to jest zwiększenie ilości stron, na których można wyświetlać linki z systemu. I choć strona na początku była bardzo tematyczna, nie miałem więcej siły, wiadomości i zapału, by tworzyć tematyczny kontent w ilości mi potrzebnej.
Po krótkim namyśle postanowiłem doinstalować moduł galerii (wybrałem RSGallery 2) i załadowałem tam 1000 zdjęć słodkich kociaków. Nie, nie takich z bikini, tylko takich prawdziwych, słodkich kociaków, o, takich jak te z linka.
Galeria się w miarę szybko poindeksowała i punktów w systemie przybyło. Nie ma tego zbyt wiele, bo stron jest raptem 2.3K, ale lepsze to, niż 300 stron jakie miałem wcześniej, prawda.
Ale - tworzenie galerii na zaplecze ma swoje plusy i ma też minusy. O plusach wspominałem - łatwo i szybko możemy zwiększyć objętość naszej strony. A minusy - cóż, nie poświęciłem wcale czasu na optymalizację tych zdjęć, więc transfer, jak dzisiaj zobaczyłem - wzrósł 1o krotnie. To dużo. Na obrazeczku możecie sprawdzić dokładnie, kiedy Gugle zauważyło moją galerię zdjęć i jak wzrósł transfer na tej subdomenie.
Jeszcze dwa słowa o stawianiu “czystej galerii” jako strony zaplecza - jeśli nie masz naprawdę mocnych linków do indeksowania, to lepiej sobie odpuścić. Łatwo się to stawia, ale site: wcale nie rośnie tak łatwo. Zdecydowanie skuteczniejszy będzie kolejny katalog Qlweb czy OtwartyMini.



