W samo południe: 20.00

Wczorajszy pojedynek, znaczy - debata, natchnęła wielu do rozmów. Ale Ranisz82 w wielopaku Weekendowym na JoeMonster podsumował ją krótko i wesoło:

Miasto na dzikim zachodzie. Samo południe.
Dwaj kowboje na przeciw siebie. 50 kroków odległości. Patrzą sobie prosto w oczy:

  • k1 - Dla mnie, zabić Ciebie to jak splunąć!
  • k2 - Dla mnie też!
  • k1 - Ale ja  - mam bliżej do ziemi…

by ranisz82

Chciało by się rzecz - i straszno, i śmieszno. Śmiesznie jest, prawie jak w kabarecie - tylko dlaczego musimy w kabarecie żyć?

Inne moje wpisy o podobnej tematyce:

Tagi dla tego wpisu:

(wymagane)

(wymagane)