JoomSEF, czyli zawodowe przyjazne linki.

JoomSEF - przyjazne linki do Joomla!Od trzech dni nie zajmuję się niczym innym, jak przymiarkami do stworzenia przyjaznych linków w nowym serwisie postawionym na Joomla!
Każdy, kto miał do czynienia z tym CMS wie, o co idzie - linki jakie generuje Joomla! są wyjątkowo słabe. Na tle innych darmowych CMS, takich jak Drupal, TYP3 czy Wordpress - śmiało można powiedzieć, że linki Joomla! są nie tylko złe, ale są wręcz najgorsze z możliwych. Są nie tylko długie i zagmatwane, ale też duplikują się ponad wszelką miarę.

Siłą Joomla! jest jednak to, że jest wyjątkowo przyjazna w administracji i można znaleźć mnóstwo komponentów które fantastycznie rozszerzają jej możliwości. Zupełnie jak WordPress, tylko WordPress ma linki przyjazne tak, jak to tylko możliwe. Jommla! za to ma zdecydowanie większe możliwości jako system wortalowy, czy witryna firmowa - stąd mój wybór. Wracając do przyjaznych linków - są dostępne gotowe rozwiązania dla Joomla!

Najpopularniejsze to: JoomSEF, sh404SEF i OpenSEF (którego strona jakoś nie działa). Opinie o tych komponentach są różne - od strasznie dołujących, do zachwytów. Jak to w życiu bywa, prawda leży gdzieś po środku.

Przetestowałem każdy z nich na kilku różnych witrynach, i cóż - prawdę mówiąc mało nie osiwiałem. Problemy pojawiają się w najmniej oczekiwanych miejscach i momentach. Coś, co działało stabilnie, po odinstalowaniu i ponownej instalacji nie chciało już działać wcale (tak miałem z Artio JoomSEF), lub wystarczyło włączyć ponowną rekonfigurację by wszystko się posypało i już nie wstało (tak miałem z sh404SEF). Wiele zależy od serwera na jakim działa nasz Jomlany serwis i od pliku .htaccess.

Z moich doświadczeń wynika, że najmniej problemów komponenty SEF sprawiają na serwerze Kei.pl

Testowałem na Kei.pl. Iq.pl i Progreso.pl. Chyba nie będzie niespodzianką, jeśli powiem, że najwięcej problemów miałem na Progreso, prawda? Ale udało się, i to bez zbytniego kombinowania. Wystarczyło trzymać się zasad “dla blondynek” i samo poszło.

Jak zabrać się do rzeczy? Ściągamy komponent Artio JoomSEF, następnie kasujemy plik .htaccess jaki mamy w głównym katalogu naszej witryny (wcześniej w konfiguracji globalnej Joomla!, na zakładce SEO koniecznie zaznaczamy Search Engine Friendly URLs: Tak) i klasycznie instalujemy komponent. W trakcie instalacji, instalator JoomSEF sam stworzy taki plik .htaccess z którym jest najmniej problemów. Potem możemy już przejść do konfiguracji. Tutaj, warto zwrócić uwagę, że w polu zamiany znaków często pojawiają się krzaczki, i urle wyglądają dziwacznie. W efekcie witryna przestaje działać. Polecam samodzielne przygotowanie listy znaków do zastąpienia, w odpowiednim kodowaniu (ISO lub UTF) i wygenerowaniu linków ponownie.

Gdy komponent Artio JoomSEF działa poprawnie, można stworzyć rzecz niebagatelną z punktu widzenia SEO: Otóż, można dać oddzielne keywordsy i descriptiony do każdego urla (czyli każdej strony).

Wiem, że Joomla! ma świetną opcję wstawiania sekcji Meta i trzeba z niej korzystać, ale do takiej galerii Zoom, już Meta nie wstawimy. A z Artio JoomSEF można to zrobić - dla strony głównej galerii, jak i dla każdego zdjęcia oddzielnie. Kosztuje to sporo czasu i pracy, ale myślę, że warto