Progreso. Zmiany, zmiany.
Wiele razy wspominałem już o tym, że moim podstawowym serwerem jest P8 Progreso. Wiele razy wspominałem też, że serwer ten, początkowo chodzący doskonale, ostatnio trochę przymulał - i co tu dużo gadać - był najwolniejszym serwerem jaki miałem w swoim pakiecie. Jednak z nowym rokiem w Progreso zaszły zmiany - i oby nam wszystkim w nowym roku takie zmiany się zdarzały! Moje konto zostało przeniesione z P8 na nowy serwer P12 i w moje strony wstąpił nowy duch. Serwer Progreso P12 chodzi tak, jak chodzić powinien - szybko, sprawnie i bez zająknięcia. Doskonale. Przeprowadziłem sobie mały test, dokładnie tak samo jak w wątku na temat porównania hostingów. O ile wcześniej wynik wynosił prawie 2 (największy z wszystkich serwerów do jakich miałem dostęp), tym razem wynik wynosił 0,36 co stawia go w środku stawki. Należy jednak dodać, że wyniki jakie podaje panel administracyjny WP w przypadku Progreso są teraz bardzo wyrównane (klikanie w te same pozycje w Administratorze przynoszą bardzo zbliżony rezultat), w przeciwieństwie do innych, teoretycznie szybszych serwerów.
W tej chwili mogę śmiało powiedzieć, że jestem z Progreso bardzo zadowolony. Jeden z najlepszych paneli administracyjnych (Extranet), doskonały support (chodź zawsze może być lepiej), no i teraz szybki i sprawny serwer - czego chcieć więcej?
Inne moje wpisy o podobnej tematyce:
Właśnie ta ilość baz danych nawet w mniejszym pakiecie sprawia, że Progreso jest bardziej, niż atrakcyjne. Kupiłem sobie mały pakiet w Kei i nawet się nie spostrzegłem, gdy wyczerpałem limit baz danych - wcześniej (czytaj: na Progreso) nie zwracałem na to uwagi. Teraz, gdy maszyny są równie szybkie nie czuję potrzeby dokupywania wyższego pakietu w Kei czy Iq.
Źle myślicie. Im więcej baz danych w ofercie czy wręcz zniesienie limitów tym większe prawdopodobieństwo iż hosting będzie mulił. Ja mam obecnie konto w firmie która za grube setki złotych daje np. 2 czy 4 bazy danych ale mam gwarancję jakości i szybkości swojego konta.
Może być i tak, jak mówisz. Nie wiem,czy polityka firmy bierze pod uwagę wydajność maszyn, czy tylko marketing. Na Iq czy Kei bazy są limitowane i wszystko chodzi doskonale, na Progreso bazy były nielimitowane i po pewnym czasie muliło. Nie chcę jednak wyciągać pochopnych wniosków, bo konta na Iq i Kei mam od niedawna, a na Progreso ponad półtora roku. A wiadomo, że przez dłuższy czas zawsze coś może się wydarzyć.




Niedługo chyba będę kupował nowy serwerek, a przyznam, że nieograniczona liczba baz danych wygląda zachęcająco, bo aliasy to mordęga ;) Wezmę pod uwagę Progreso, dzięki :-)