Dalej o zapleczu. Tym w wersji 2.0
Niezmiernie mnie cieszy, że Google traktuje mojego bloga jako solidną stronę. Cieszy mnie to, sprawia, że jestem z niego dumny - i co najważniejsze - jest to szalenie użyteczne, mieć taką solidną (w sensie zaplecza) stronę. Napisałem piątego stycznia o tym, że uruchomiłem sklep z kapturkami. Dzisiaj, dwa dni potem pojawił się cache mojego pajmon.com z datą piątego stycznia, i - WOW - pojawił się cache strony z kapturkiem, do której linkuję obrazkiem w poprzednim poście. Kopia w Google strony z kapturkami też nosi datę piąty stycznia, choć też pojawiła się dopiero dzisiaj. Z tego wniosek - warto prowadzić normalną stronę, choćby po to, by sobie poindeksować inne strony.
Kontynuując temat zaplecza nowej generacji wspomnę, że zapisałem się do systemu partnerskiego ESCPartners, gdzie, po błyskawicznej rejestracji dostałem dostęp do pięciu systemów partnerskich firm, które udostępniają towar z własnego sklepu online metodą SOAP. W skrócie: rejestrujesz się i pobierasz maleńką paczkę *.zip z plikami. Na swoim serwerze tworzysz subdomenę, (lub w warunkach idealnych - domenę) podpinasz pod nią katalog do którego ładujesz pliki które są w tej paczce, edytujesz plik “config.php” (cała edycja to zmiana domyślnego adresu na Twoją domenę) i tyle. Pod tą domeną już działa np: księgarnia ezoteryczna. Rewelacja! Nie potrzeba bazy danych, nie ma żadnej żmudnej konfiguracji. Jak masz dobry serwer, to po prostu ładujesz i działa. Rzecz jasna, taki sklep wypada trochę zmodyfikować, ale na to tymczasem nie ma czasu. Zobaczę, jak to się będzie indeksować, bo pingować się nie pinguje, więc należy zadbać o jakieś linki, ale od czego ma się zaplecze, prawa? ;-)
No i nie byłbym sobą, gdyby nie było małego doświadczenia; Dawno temu, na forum PiO kolega Szook pisał, że link z buttona czy innego obrazka jest doskonałym, bardzo cennym linkiem. Że indeksuje z takiego linka aż miło. Ciekawe, która strona pierwsza pojawi się w indeksie Googla - dział z książkami historycznymi do której linkuję obrazkiem, czy dział z literaturą ezoteryczną, do której daje normalny link z anchorem. Będę sprawdzał codziennie, a o wynikach poinformuję.
Inne moje wpisy o podobnej tematyce:
Dzięki za info - nie widziałem tego wpisu, wychodzi na to żem gapa, bo zapowiada się ciekawie. Zaraz spróbuję coś uruchomić.
A sklepy naprawdę uruchamia się: pierwszy w 5 minut, każdy następny w jedną minutę. Pingować się nie pingują nigdzie, wiec trzeba samemu o linki zabiegać, ale za to ktoś cały czas dba o merytoryczny, poprawny i po prostu zacny kontent. Z pewnością warto ;-)




O tak, daj znać jak to jest z tym obrazkiem, bo to ciekawe jest! Chyba też sobię strzele taki sklepik, także będziesz miał poleconego w pp ;) A co do samego zaplecza, widziałeś Scuttle’a na fabrykaspamu.pl? :)