Zaplecze, linki, indeksacja
Dwa dni temu pisałem o tym, że uruchomiłem sobie sklep z książkami online, znaczy: księgarnię. W poście dałem dwa linki do mojej księgarni - jeden w formie podlinkowanego obrazka (by sprawdzić czy faktycznie działa “lepiej” niż “zwykły” link) i drugi normalny link, z tematycznym anchorem. Dałem dwa linki i z ciekawością czekałem na efekty (czytaj: kiedy robot Google odwiedzi i zaindeksuje podstrony mojej księgarni, do której linkowałem. No i proszę - znów powtórzę; Warto tworzyć przyzwoite strony, bo doskonale sprawdzają się jako zaplecze. Robot Googla odwiedził mojego bloga www.pajmon.com, zassał nowy wpis do indeksu i poszedł za wskazanymi linkami.
I najciekawsze - widocznie uznał referera z www.pajmon.com za tak solidny, że dzisiaj pokazały się kopie cache obydwu podstron do których linkowałem. Kolega Paweł Rabinek był ciekawy wyników tak samo jak i ja, więc śpieszę z tym właśnie donosem ;-)
Strona główna mojej księgarni została pominięta - uważam to za karygodne zaniedbanie. Widocznie trzeba Google poprosić na piśmie, co robić:
Podanie
Do robotów i maszyny indeksującej Wiodącej WYszukiwarki
Bardzo proszę o zaindeksowanie (najlepiej w indeksie głównym) mojej księgarni internetowej nazwanej Zaklęcia na Czarcim Necie mieszczącej się pod adresem http://www.spells.czarci.net/. Będę bardzo wdzięczny za pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.




Ostatnio zauważyłem, że Google niechętnie indeksuje stronę główną, nie bardzo wiem czemu :/ Natomiast podstronki na wordpresie indeksuje już po 6 minutach (!) na domenie która ma miesiąc i nie była pozycjonowana :O