Windows Vista SP1
kwiecień 17th, 2008
adam: Mam ServicePack do Visty. 160 MB.
pumba: I co on robi?
adam: Trzy i pół godziny się instaluje…
—
rzecz jasna - jokes. Ale tak dumam, czy aby na pewno?
adam: Mam ServicePack do Visty. 160 MB.
pumba: I co on robi?
adam: Trzy i pół godziny się instaluje…
—
rzecz jasna - jokes. Ale tak dumam, czy aby na pewno?
Po trochu o SEO, pozycjonowaniu i optymalizacji.
16
19
134
6 Komentarze do “Windows Vista SP1”
01
http://blog.fiedoruk.pl/2008/04/16/polski-service-pack-1-dla-windows-vista/ trochę więcej waży i trochę dłużej się instaluje ;)
02
Kuźwa, samo życie - lepszy jokes niż ten zmyślony. Ale już ciągnę i się zobaczy, ile się będzie instalował. Ot, i tematy do pisaniny będą ;-)
03
Podziwiam odważnych ludzi używających tego badziewia na V ;)
04
Ściągnąłem, zainstalowałem. Mój laptop działa. Pozwolę sobie nawet na daleko idącą sugestię - działa lepiej niż wcześniej. Bo pomijając, że Vista jest po prostu ładna - nie oferuje kompletnie niczego, czego nie miałem w W2K (tyle, że tam wystarczała czwarta część mocy do tego samego) - miałem z Vista jeden poważny problem; Otóż kopiowanie dużych plików (czytaj: filmów) trwało strasznie długo i w zasadzie wyłączało komputer z użycia. Teraz mogę tutaj pisać, a na drugi komputer ładuje *.avika. Wczoraj było to jeszcze nie do pomyślenia.
05
a mi się nie chce to wogóle sciągnąć :( jakiś błąd update’a. mam nadzieję tylko, że w końca laptop przyspieszy, bo vista, żre ram jak głupia
06
Że przyspieszy? No, ja nie zauważyłem, by mój laptop przyspieszył po instalacji SP1. Tyle, że sieć lokalna w końcu znormalniała. I jedną dziesiątą (z 3,2 na 3,3) podskoczyła wydajność interfejsu Aero…
A co do ramu - Vista (trochę) jak linuks - zajmuje ram by z niego korzystać. Ram zajęty to ram nie wykorzystany - a za coś w końcu płacimy, nie? ;-)
Zostaw komentarza