Komentarz od billy@msn.com
Już parę razy zdarzyło mi się słyszeć o pewnej, “przypadkowej” zbieżności - na naszym blogu pojawia się charakterystyczny komentarz, a dzień lub dwa później domena dostaje bana od Wiodącej wyszukiwarki.
Dzisiaj, gdy przeglądałem moje kopie Wikipedii zajrzałem też na autobloga, jakiego trzymałem w subdomenie. Ten autoblog był o tyle interesujący, że właśnie na nim ćwiczyłem swój fake PR (nie byłem zachłanny, skopiowałem tylko PR5).
Wracam do tego nieszczęśliwego komentarza - też, ktoś, taki właśnie dodał do mojego świetnego autobloga z synonimatorem:
Bill971252207′,’7442978billy@msn.com’,”,’87.116.14.23′,’2008-06-06 23:05:37′,’2008-06-06 23:05:37′,”,’0′,’lynx’,’comment’,’0′,’0′),(’0′, ”, ”, ”, ”, ‘2008-06-07 23:05:37′, ‘2008-06-07 23:05:37′, ”, ’spam’, ”, ‘comment’, ‘0′,’0′ ) /*| None | Adres IP: 124.217.227.127
None…
None…
Wczoraj moja wiki w głównej domenie dostała bana. Tak samo jak auto autoblog w subdomenie, i - kuźwa - Pligg na kolejnej subdomenie jaki zaczął w końcu powoli rosnąć i osiągnął nawet site:1200.
A teraz zacytuję klasyka Mt 8,12:
A tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.




Po co Ci komentarze na spamsite’ach?