SeoQuake i duża agencja z Wrocławia.

Chwilę temu spędziłem z kolegą wieczór nad optymalizacją jego strony. Robota jak każda, nie ma o czym mówić, ale jedna ciekawostka może i Was zainteresować. Otóż, kolega mój pochwalił się, że zdobył linka ze strony znanego polskiego zespołu rockowego, bo znają się od dawien dawna i świadczą sobie nawzajem różne uprzejmości. Weszliśmy na ich stronę sprawdzić jak tenże link wygląda. I rzeczywiście – wyglądał ładnie – na pierwszym miejscu na liście w dziale linki. Mniej ładny jest fakt, że strona w całości wykonana we Flaszce i link ten pożytku wiele nie przyniesie. To znaczy – w sensie pozycjonistycznym, bo z pewnością wygeneruje kilka UU.

Ale nie to było najciekawsze – natychmiast po wejściu na stronę zwróciłem uwagę na dziwną rzecz: SeoQuake zameldował mi 858 linków wychodzących.

Jak? Skoro linków z poziomu flaszki i tak przecież nic nie czyta (podobno Google robi postępy na tym polu), a na stronie nie ma tyle tekstu, by tyle linków się zmieściło – ponad osiemset linków, nawet z ubogim Anchorem to przecież ogromna ilość tekstu! A tutaj nie było skromnych Anchorów, o nie – wszystko ładnie opisane, choć w zasadzie wszystkie Anchory brzmiały podobnie: Buy „nazwa towaru” cheap price, np: Buy Smart Install Maker v.5.01 at cheap price. W sumie 27 stron formatu A4 – sprawdziłem z ciekawości wklejając źródło do Writerra OpenOffice.

Dlaczego o tym piszę? Już tłumaczę. Administruję kilkoma serwisami, których właściciele kompletnie nie znają się na tym, czym ja się zajmuję. Pokładają we mnie zaufanie. Przyznam, że był taki moment, że korciło mnie wstawić choćby kropeczkę z linkiem do swojej strony, czy strony pozycjonowanej przeze mnie. Udało mi się nie popaść w ten kanał, bo znam swoich klientów, lubię ich i szanuję. No i nie jestem fanem teorii „w biznesie nie ma sentymentów”. Tak mogą mówić tylko ci, którzy i w życiu i w biznesie są zwykłymi chujami.

Niestety, poproszono mnie, bym nie wymieniał nazwy zespołu i nazwy wrocławskiej firmy która „opiekuje się” ich stroną. Szkoda, przykład byłby zdecydowanie bardziej medialny, ale rozumiem ich, i się stosuję do prośby. Zasugerowałem jednak wystawić FV firmie za umieszczenie 858 linków na stronie z PR4 wg średniej stawki z Allegro. Wychodzi ładny grosz za miesiąc, prawda? Wiadomo, że nikt przy zdrowych zmysłach nie kupi takiej ilości linków na jednej stronie, ale fakturę wystawić można…

Polecam natomiast zerknąć na ten sklep, sprawdzić kilka linków przychodzących by zobaczyć strony które linkują do niego – ja w 5 minut znalazłem dwa ładne blogi z ponad 500 linkami wychodzącymi na ukrytych warstwach. Warto to zrobić choćby w ramach ćwiczeń, by podpatrzeć jak radzą sobie inni.

Akurat z tym zespołem związany w żaden sposób nie jestem, ale i tak się zdenerwowałem. Przypomniałem sobie tez historię z przed dwóch chyba lat, gdy lubelska tym razem firma wstawiała ukryte linki do hoteli i pensjonatów na stronie Muzeum na zamku w Lublinie. Akurat mój serdeczny kolega tworzył album na zlecenie muzeum, dlatego mogłem mu o tym powiedzieć, a on przekazał info do kierownictwa. Jakiś czas potem linki zniknęły, ale niestety, nie znam szczegółów sprawy.

Tagi dla tego wpisu: , , ,

Niestety, pan Krzysiu J. się nie popisał.
Chamstwo, coś takiego powinno być piętnowane, a webmaster natychmiast zmieniony.

Ale że do tej pory nikt tego nie zauważył, nawet nie chodzi o właścicieli strony ale o np. fanów :)
A i jeszcze idąc śladem, ta firma stosuje nie tylko na tej stronie takie praktyki, ale też na innych i prawdopodobnie klienci nie są tego świadomi.

Borys, myślisz, że klienci godzą się na takie rzeczy? nie mają pojęcia, że można takie rzeczy robić – skoro nie widać, to nie ma – i nie mają pojęcia, że firma ich obsługująca może robić takie numery. Pamiętacie sprawę ze stroną Policji? Bardzo podobna historia.
Ta firma jedzie na takim patencie pewnie od dawna, dlatego polecałem zerknąć w linki i popatrzeć. A człowiek czasami ma wyrzuty sumienia, że spamuje internet, bo kilka kopii wiki z linkami postawił…

takie rodzaju praktyki to robienie klienta (nie powiem w co), psuje to obraz całej branży SEO

Ale po co aż ponad 800 linków na jednej stronie?? :O

I strona tego zespołu mimo, że było na niej ponad 800 linków wychodzących trzymała PR4? Chyba, że linki wstawiono po update… Nie wiem :)

Ja nwet gdybym chciał wstawić na czyjąś stronę to w życiu bym nie wsadził więcej niż 10 linków :/ Właśnie dla mocy…

Niekumam…

PR 4 było i jest nadal. Linki zdjęto dwa dni po mojej uwadze, a dlaczego ponad 800 – nie mam pojęcia. Najprawdopodobniej tyle właśnie było towarów w tym sklepiku z softem – jeden link, jeden towar :-/

[...] Jak już zdążyłem się przekonać, nie są to odosobnione przypadki – pisałem o tym w przypadku firmy z wrocławia i SunriseSystem z Poznania. Co sądzić mam o właścicielu którego strona traci z dnia na dzień [...]

[...] ma co porównywać takiego zagrania z tym, co robiła agencja reklamowa z Wrocławia ze stroną znajomych Gwiazd Rocka, ani nowy webmaster z pozycjonerem na zaprzyjaźnionym sklepie, [...]

No… to już wiem skąd te linki ze stron na których nie ma linków…

(koniecznie)

(koniecznie)