Drobne poprawki w szablonie bloga

Wziąłem sobie do serca apel kolegi Kruzyka, nawołujący do uruchamiania opcji powiadamiania o nowych komentarzach na e-mail oraz dodania możliwości edycji własnych komentarzy.

A czy ty pozwalasz?
A czy ty powiadamiasz?

Opcję powiadamiania dodałem korzystając z wtyczki Subscribe to Comments, muszę ją jeszcze tylko ładnie przetłumaczyć na polski. A z opcją edycji własnego komentarza mam problem – wtyczka, która teoretycznie na coś takiego pozwala, Ajax Edit Comments, nie chce prawidłowo zadziałać na moim blogu. Żadną miarą nie mogę uruchomić ani zegara odliczającego czas możliwości edycji w dół (którą to opcję w panelu ustawiam), ani nawet nie mogę wyświetlić informacji typu „Twój komentarz czeka na akceptację”. Nic. Wiem, że takie rzeczy są wykonalne, bo kolega Paweł Bynajmniej Zinkiewicz ma takie coś i działa.

Update.

W trakcie naszych rozmów wyszło na jaw, że wtyczka pozwalająca na edycję własnego komentarza działa prawidłowo, pod warunkiem, że nie mamy uruchomionego cache naszego serwisu, np. wtyczką Super Cache. Gdy ta wtyczka jest aktywna – nie ma mowy o edycji komentarza. Trudno – coś za coś, nie mogę sobie pozwolić na luksus 3% procesora na Kei.pl, bo zbyt dobrze tutaj wszytko działa – cache www.pajmon.com musi pozostać włączone.

W tzw. międzyczasie dokonałem drobnych przeróbek w szablonie mojego bloga, i teraz każdy wpis się ładnie waliduje – chyba, że (jak zwykle coś) wpis zawiera filmik w technologii Flash. Wiem, że można obsadzić film tak, by walidacja była poprawna, ale nie będę tego robił, nie przesadzajmy. Korzystam z narzędzia w edytorze WordPress i to jest dobre, nie będę tego zmieniał. Wracając do tych przeróbek – wystarczyło pousuwać zbędne znaczniki list i nadmiarowe DIV. Pousuwać, lub czasami gdzieś dodać jeden czy dwa znaczniki otwierające lub zamykające. Wbrew pozorom było tego kilka sztuk, ale stosunkowo łatwo było je wytropić. A na koniec zmieniłem styl odpowiedzialny za kolor, bo widzę, że ten ładny brązik podoba się nie tylko mi, ale i kilku innych kolegom – co zrobić…

6 odpowiedzi do “Drobne poprawki w szablonie bloga”

  1. A czy ty powiadamiasz?

    Piękne :)

    Nie przesadzaj z tą walidacją :P Ja mieszam w kodzie i się nie przejmuję – nie startuję w żadnym konkursie a Google ponoć lubi naturalność ;)

    Co do szablonu to faktycznie, z tym, że to chyba nie brąz a czerwień :P Przynajmniej u mnie linki widać, bo teraz u Ciebie trzeba kursorem nad tekstem przesuwać, żeby sprawdzić czy są jakieś linki czy ich nie ma :P

    PS. Dzięki za linka.

  2. Masz rację, i ja nie jestem zadowolony z tego jak wyświetlają sie teraz linki (i parę innych rzeczy). Zabiorę się za to za chwilkę, bo ja to tak z doskoku wszystko robię, jak ta koza – tu skubnę, tam skubnę i jakoś tak leci…
    ;-)

  3. Wpisuje, bo chcę przetestować te wtyczke do edycji komentarzy… I przy okazji pozdrawiam autora, świetny blog…

  4. Doszedł, wszystko działa bez zarzutu… Chyba nie pozostaje nic innego, jak skorzystać z rad doświadczonego kolegi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *