Lerkins Group – naciąga klientów

Lerkins - próbowali mnie naciągnąć. Dwa razy.Dostałem pisemko w lekko szarej kopercie. Tak, papierową pocztą. Zaadresowane imiennie na mnie i nazwę firmy, którą gdzieś, na którejś ze swoich stron wymyśliłem dla żartu. Ale treść pisemka nie jest żartem.
W kopercie jest oferta/faktura i druga koperta, służąca do odesłania wypełnionego kwitu.
Oferta polega na umieszczeniu mnie i mojej strony w Polskim Rejestrze Internetowym. Fajnie, prawda?
A gdzie jest haczyk?
Czytaj dalej Lerkins Group – naciąga klientów

Orlen i Kuba

Historia Kubusia
13 lat temu pracownicy stacji benzynowej PKN Orlen przy ul. Murckowskiej w Katowicach znaleźli w zaroślach szczeniaka przywiązanego do drzewa. Przygarnęli psa i kundel przypominający owczarka niemieckiego zamieszkał na stacji. Dobrzy ludzie wybudowali mu budę, obok stały miski z pożywieniem dla niego.

Kubuś, tak go nazwano, bardzo bał się ludzi, w ogóle do nich nie podchodził. Prawdopodobnie był to wynik stresu, jaki przeżył w wieku szczenięcym, kiedy przywiązano go do drzewa. Całymi dniami błąkał się wokół stacji, nikomu nie przeszkadzał. Nigdy nie było z nim problemu.

Tak było do momentu, gdy stację przejął nowy ajent. Nowy ajent przegonił psa.
Czytaj dalej Orlen i Kuba

Pieskie życie

HorusMam psa. Sukę w zasadzie. Ale mówię do niej per „pies”, dwie nogi ma, ogon ma, i zębatą paszczę. Pod ogon nie zaglądam, więc – pies.
Nie głodzimy naszego psiaka – zawsze miał dobrze, jest traktowany jak członek rodziny, od 13 z górka lat. Ale dzisiaj, moja słodka Małgonetka rozbroiła mnie totalnie. Wpada z zakupami i od drzwi oznajmia:
– kupiłam dla Horus żarcie o smaku Grilla.

Boziu, wiem że ludzie są dziwni, i kupią wszystko, co ma choćby posmak nowości. Ale psie żarcie o smaku grilla?
;-)

Kononowicz – Conon Zniszczyciel

Muszę o nim wspomnieć, po prostu muszę.
Krzysztof Kononowicz, kandydat na radnego i prezydenta Białegostoku, nazywany Królem YouTubes. Miliony pobrań filmu, gdzie opowiada o swoim programie wyborczym. I o tym co zrobi. Co zrobi. Zrobi.
Gdy na to patrzyłem, skręcało mnie. Czułem się tak, jakbym miał śmiać się z dauna, czy innego chorego człowieka. Ale jakoś to zniosłem. I przyznam, że od niego samego, dużo bardziej bawią mnie jego Fake Plakaty wyborcze.
Czytaj dalej Kononowicz – Conon Zniszczyciel

CSS wg Erica Meyera. Kolejna odsłona.

CSS wg Erica Meyera. Kolejna odsłonaNa forum Pozycjonowania i Optymalizacji zapytałem, co warto kupić do czytania, by się dokształcić. Już wiem, że trzeba polować na Projektowanie serwisów WWW. Standardy sieciowe. Rzecz napisał Jeffrey Zeldman, a polować trzeba, bo nakład się skończył i nigdzie nie można tego dostać od dawna.
Dlatego drogą kupna nabyłem CSS wg Erica Meyera. Druga odsłona. Pierwsza część podobno zbyt dużo miejsca poświęca tabelom, a tego już nie chcę – druga mówi tylko o pozycjonowaniu za pomocą “stylowania” css`em i znacznikami DIV.
Przeczytałem dopiero wstęp, przedmowę, wprowadzenie i pierwszy rozdział, dlatego dzisiaj tylko nadmieniam, że; mam i będę czytał i się dokształcał.
Cdn. na dniach, mam nadzieję.

Prohibicja

Wyczytałem dzisiaj, w właściwie Natka mi odczytała na onet`cie a ja wysłuchałem, że we Warszawie policja zabanowała gościa, bo miał kupione piwo. A nie wolno dzisiaj. Zakapował sprzedawczynię, co mu to piwo sprzedała i przyznał się do winy. Dlatego dostanie łagodny wyrok – będzie musiał się stawiać u dzielnicowego. Zastanawiają się, czy konsesji nie cofnąć tym przestępcom w sklepie. Motyla noga, za Kwacha takich rzeczy nie było.

O, świetny obrazek znalazłem w tym temacie.

Possdrafiam fszystkich ciule