Po nas, choćby potop.
Trochę przewrotny tytuł, gdyż nasz Wielki Brat, po krótkiej (naprawdę krótkiej) chwili odpoczynku kontynuuje bananową politykę, a ja postanowiłem udać się na krótkie (niestety), ale jednak – wakacje. Zanim jednak o wakacjach, warto mieć baczenie na ten wątek na Forum PiO, i może jeszcze tutaj. Generalnie, chodzi o to, że gdy ręczny moderator Google znajdzie cokolwiek „nie pomyśli” Wielkiego Brata, leci ban na całą domenę. A takie zachowanie wymusza na nas jakąś …
