Kampanie negatywne
Od razu zastrzegam – jeśli ktoś szuka rzetelnej wiedzy i konkretnych wskazówek jak poprowadzić kampanię negatywną – niech szuka dalej. Tutaj z pewnością nie znajdzie. Po takim disklajmer cytat z mojego ulubionego Sapkowskiego: Prawdziwa wojna — a kilka prawdziwych wojen widziałem — pod względem porządku i ładu do złudzenia przypomina ogarnięty pożarem burdel. Tak pisał [...]
Bo było pięć dych taniej…
Czyli rzecz o tym, że nie każdy do myślenia używa mózgu. Przez ostatni kwartał miałem okazję pozycjonować pewien sklep. To było bardzo przyjemne zlecenie – sam sklep wyjątkowo dobrze przygotowany pod pozycjonowanie, z dużą ilością unikalnej treści, mądrze optymalizowany, a na dokładkę domena z 2001 roku. Opracowałem taktykę, ustaliliśmy szczegóły i zabrałem się za pracę. [...]
Nowy klient. Z rozmachem.
Dzisiaj udało mi się pomyślnie sfinalizować rozmowy jakie prowadziłem z jedną z lubelskich firm dłuższy kawałek czasu. Nie będę ukrywał, że jestem zadowolony z wyników tych rozmów – lepiej mieć trzech konkretnych klientów na pozycjonowanie, niż piętnastu drobnych. Ten klient z pewnością jest z tych większych, i za przyzwoitą ilość pracy jest gotowy zapłacić przyzwoite [...]
Piątkowe spotkanie SEO Elyty. Tej lubelskiej.
Po raz kolejny miałem okazję przeżyć przesympatyczne wydarzenie cykliczne pod egidą Spotkania Lubelskich Pozycjonerów. Prawdą jest, że byli pozycjonerzy, prawdą też jest, że byli nie tylko z Lublina, ale i z okolic – serdecznie pozdrawiam moją ulubioną Parkę z Puław. Popiliśmy soczki, kawki i inne takie, pojedliśmy Random Pizza (specjalność zakładu goszczącego pozycjonerów) i kłapaliśmy [...]
Linkowanie na stronach klientów – cd.
W niedzielę pisałem o agencji reklamowej z Wrocławia wstawiającej swoje linki na stronę klienta. Po dwóch dniach linki ze strony znikły – ale tylko z tej jednej strony, na stronach innych swoich klientów trzymają je pewnie nadal. Widzę, że im większa firma, tym bardziej zadufana w sobie i na więcej sobie pozwala – jak to [...]
SeoQuake i duża agencja z Wrocławia.
Chwilę temu spędziłem z kolegą wieczór nad optymalizacją jego strony. Robota jak każda, nie ma o czym mówić, ale jedna ciekawostka może i Was zainteresować. Otóż, kolega mój pochwalił się, że zdobył linka ze strony znanego polskiego zespołu rockowego, bo znają się od dawien dawna i świadczą sobie nawzajem różne uprzejmości. Weszliśmy na ich stronę [...]
Piąteczek. I rzeźnia.
Obudziły mnie dzisiaj przed świtem (czytaj: przed dziesiątą rano) chóralne krzyki i skandowanie dziecięcych głosików: Nie tyko dzieci segregują śmieci! Kuźwa, już wtedy wiedziałem, że to zły znak… Nasz ukochany pracodawca, Google, jak zabrał się za czyszczenie SERPów, tak końca nie widać – a co dzień, to więcej lamentu. Dwa dni temu postawiłem pięć e-WebCitiesów, [...]


