Hero of the Day, czyli od Zera do mniej niż Zera.

Ciepło się zrobiło. I za oknem i w klubie gdzie codziennie ćwiczę i na moim ulubionym Forum PiO. Trzeba przyznać, że niektórym naprawdę się w życiu nie układa – nie dosyć, że są pulchni,  pryszczaci i leci im kaprawe oczko (dlatego koleżanki omijają ich szerokim łukiem), to nawet pornosa sobie ściągnąć nie potrafią. Dlatego też [...]


Seek and Destroy

Dawno, dawno temu, gdy Metallica była jeszcze fajną, metalową kapelą, grali taki właśnie kawałek. Potem nagrali jeszcze kilka (dokładnie: trzy) dobre płyty i coś się zmieniło – z solidnej kapeli która była wzorem dla ogromnej rzeszy innych, stali się psem kąsającym tych, którzy próbowali uszczknąć choćby najmniejszy kawałek z ich imperium. Cóż, ciężko zapracowali na [...]