NetDay Lublin no.2

Miałem dzisiaj niewątpliwą przyjemność spotkać moich serdecznych kolegów podczas drugiego wydania Lubelskich Spotkań Branży Internetowej NetDay Lublin. Piszę niewątpliwą przyjemność, ponieważ spotkanie pozycjonerów z okręgu lubelskiego zawsze (zupełnie nie wiedząc czemu) poprawia mi humor. Drugie spotkanie z cyklu NetDay Lublin odbyło się w Klubokawiarni Archiwum przy ul. Akademickiej – klub ten wydaje się być niezłym miejscem, choć jeśli mam być szczery – …

Serwery: pakiet SEO w NetEasy.pl

Jak już wspominałem, nowe zaplecze wymaga nowych serwerów. Skoro moim głównym źródłem przychodu jest pozycjonowanie – a zaplecze jest ciałem pozycjonera – zaplecze musi być mądrze uruchamiane; Dywersyfikujemy wszytko – skrypty na jakich stawiamy strony zaplecza, sposoby aktualizacji, serwery i adresy IP. Dlatego mądre firmy wychodzą z ciekawą ofertą, która w bardzo rozsądnych pieniądzach pozwala postawić wiele stron zaplecza w obrębie wielu …

Serwery: pakiet SEO w Ionic.pl

Nowe serwisy zaplecza wymagają nowych serwerów. Jak wspomniałem wcześniej, będę robił zaplecze z pewnym rozmachem, dlatego biorę pod uwagę dywersyfikację adresów IP. Na forum Pozycjonowanie i Optymalizacja w połowie września 2008 jeden z kolegów założył temat: Jakie hostingi oferują kilka adresów IP. Temat okazał się na tyle nośny i interesujący, że został przyklejony – okazało się bowiem, że nie tylko jeden czy dwóch ludzi szuka takiej oferty, a nie każdy …

Prztyczek w nos Googlersa?

Krótki news, ale niezwykle ekscytujący: kolega Xann na forum PiO przytoczył informację o tym, że Google zostało ukarane za linki sponsorowane w Wyszukiwarce. Jestem głęboko przeświadczony, że taki mały przytyk w nos mógłby podziałać otrzeźwiająco na Googlersów ktorym się wydaje że są władcami planety Internet. Ostatnim królom Francji też się dużo wydawało, a w środku byli tacy sami jak inni… PS. To tak na marginesie tego, że zabieracie uczciwym chłopakom PageRank i …

Promocje na tapety. Takie dla dorosłych.

Tytuł, jak zwykle miał być dwuznaczny i zabawny. Czy mój cwany plan się udał – możecie napisać w komentarzach, a teraz przechodzimy (po tym wyjątkowo krótkim, jak na mnie, wstępie ) do sedna, czyli promocji. Otóż, znana, lubiana i ceniona (także przez mnie) firma OVH zrobiła promocję stulecia; Oferowała każdemu po 100 domen *.pl za darmo na rok czasu. Bez żadnych ukrytych haczyków, kruczków i tym podobnych drobnych niedogodności (które …

Linkowanie na stronach klientów – cd.

W niedzielę pisałem o agencji reklamowej z Wrocławia wstawiającej swoje linki na stronę klienta. Po dwóch dniach linki ze strony znikły – ale tylko z tej jednej strony, na stronach innych swoich klientów trzymają je pewnie nadal. Widzę, że im większa firma, tym bardziej zadufana w sobie i na więcej sobie pozwala – jak to zwykle bywa – za pieniądze swoich klientów. Mam nadzieję, że ktoś im kiedyś konkretnie utrze nosa. Z własnego doświadczenia wiem, że ta jedna agencja …

O nauce i spamie.

Bardzo niewiele pojęć da się ściśle określić, nawet takich jak żywy. Co dokładnie oznacza wysoki? Bogaty? Mokry? Przekonujący? Nie mówiąc już o spamie. Nauka Świata Dysku II, 305:10 Jestem na wakacjach. Moje wakacje powoli się kończą, niestety. Mieliśmy kilka dni świetnej pogody, mnóstwo czasu na przyrządzanie fajnego jedzenia (podlewanego zupełnie niezłym winem) i czworo zwierzaków, z których każde ma kompletnie inny charakter. No i w końcu miałem przeczytać …

Hero of the Day, czyli od Zera do mniej niż Zera.

Ciepło się zrobiło. I za oknem i w klubie gdzie codziennie ćwiczę i na moim ulubionym Forum PiO. Trzeba przyznać, że niektórym naprawdę się w życiu nie układa – nie dosyć, że są pulchni,  pryszczaci i leci im kaprawe oczko (dlatego koleżanki omijają ich szerokim łukiem), to nawet pornosa sobie ściągnąć nie potrafią. Dlatego też nadmiar młodzieńczej energii ich rozpiera, i zamiast myśleć głową, myślą ptaszkiem. A, że internet daje naiwnym nadzieję na anonimowość, …

Po nas, choćby potop.

Trochę przewrotny tytuł, gdyż nasz Wielki Brat, po krótkiej (naprawdę krótkiej) chwili odpoczynku kontynuuje bananową politykę, a ja postanowiłem udać się na krótkie (niestety), ale jednak – wakacje. Zanim jednak o wakacjach, warto mieć baczenie na ten wątek na Forum PiO, i może jeszcze tutaj. Generalnie, chodzi o to, że gdy ręczny moderator Google znajdzie cokolwiek „nie pomyśli” Wielkiego Brata, leci ban na całą domenę. A takie zachowanie wymusza na nas jakąś …

Piąteczek. I rzeźnia.

Obudziły mnie dzisiaj przed świtem (czytaj: przed dziesiątą rano) chóralne krzyki i skandowanie dziecięcych głosików: Nie tyko dzieci segregują śmieci! Kuźwa, już wtedy wiedziałem, że to zły znak… Nasz ukochany pracodawca, Google, jak zabrał się za czyszczenie SERPów, tak końca nie widać – a co dzień, to więcej lamentu. Dwa dni temu postawiłem pięć e-WebCitiesów, bo zauważyłem, że te dwa co już je miałem od miesiąca, nagle zaczęły fajnie puchnąć – od tysiąca do prawie …