O nauce i spamie.

Bardzo niewiele pojęć da się ściśle określić, nawet takich jak żywy. Co dokładnie oznacza wysoki? Bogaty? Mokry? Przekonujący? Nie mówiąc już o spamie.

Nauka Świata Dysku II, 305:10

Nauka Świata Dysku
Nauka Świata Dysku

Jestem na wakacjach. Moje wakacje powoli się kończą, niestety. Mieliśmy kilka dni świetnej pogody, mnóstwo czasu na przyrządzanie fajnego jedzenia (podlewanego zupełnie niezłym winem) i czworo zwierzaków, z których każde ma kompletnie inny charakter. No i w końcu miałem przeczytać coś innego niż teksty o pozycjonowaniu;

Na półce z książkami znalazłem dwa tomy podpisane trzema nazwiskami, z czego jedno miało ozdobną rameczkę: Terry Pratchett. Dwa pozostałe to Ian StewartJack Cohen. Pierwsze nazwisko było mi znane ze słyszenia – głupawe historyjki o magach żyjących na świecie który jest plackiem. Przyznaję, że zdarzyło mi się nawet zacząć kiedyś coś, co nazywało się Kolory Magii. Kompletnie mnie to wtedy nie ruszyło.

By była jasność – uwielbiam powieści o wampirach, demonach, srebrnych mieczach. Od dziecka chciałem być magiem i od zawsze marzyłem o pracowni w wysokiej wieży.

Wracając do książek, to wziąłem tom pierwszy Nauki Świata Dysku na „posiedzenie”. I gdy udało mi się przebrnąć przez pierwszy, dziwnie trudny jak na tego rodzaju literaturę, rozdział – zachwyciłem się! To nie jest książka dla dzieci. To nie jest książka dla ludzi nieciekawych świata. Czytaj dalej O nauce i spamie.