ThunderBird
Tak mnie naszło, żeby dwa słowa o tym darmowym kliencie poczty napisać. Przesiadka z the Bat jest bolesna. Wszystko to, co w Bacie było intuicyjne i proste w ThunderBirdzie sprawia mi kłopot, lub wydaje się nie na miejscu. Albo nie do końca zrobione.
