Pedofil pochodzący od małpy.

Z cyklu rozmowy Trollowane (z JoeMonster.org). Wyobrażam sobie tą scenę – sala lekcyjna, cisza taka, że słychać brzęczenie co większych much i facio w czarnej sukience. Powinien mieć w dłoni szpicrutę albo chociaż metrową, drewnianą linijkę. Dumnie wyprostowany, bo przecież jest Elytą Tego Narodu, pierwszy pośród równych, przechadza się w śród zastraszonej tłuszczy i podchodząc po kolei, zadaje każdemu to samo pytanie: Czytaj dalej „Pedofil pochodzący od małpy.”

Pajmon.com – Wydawnictwo o międzynarodowym zasięgu.

Wszyscy z pewnością wiedzą o co chodzi – dzisiaj odżyła dyskusja na temat decyzji Sądu Najwyższego, w wyniku czego każdy kto prowadzi stronę internetową aktualizowaną częściej niż raz do roku ma psi obowiązek ją zarejestrować jako wydawnictwo typu dziennik (jeśli jest aktualizowana co najmniej raz w tygodniu) lub tygodnik albo czasopismo (jeśli jest aktualizowana rzadziej, ale przynajmniej raz w roku).

Za Rzeczpospolita.pl

Strony internetowe do rejestracji

Właściciele stron internetowych muszą je zarejestrować, jeśli nie chcą być ścigani przez prokuraturę. To efekt ostatniego postanowienia Sądu Najwyższego…

Prokuratorzy coraz chętniej ścigają autorów stron internetowych za to, że nie zarejestrowali ich w sądzie jako dziennik lub czasopismo. Przekonał się o tym m.in. Leszek Szymczak, prowadzący serwis GazetaBytowska.pl, który został oskarżony o prowadzenie serwisu bez rejestracji… To samo dotknęło wydawców serwisu „Szycie po przemysku”. Co ciekawe, oni próbowali zarejestrować serwis, ale sąd im odmówił. A później prokuratura zaczęła ich ścigać za… brak rejestracji…

Zgodnie z prawem prasowym treść nie ma znaczenia do uznania publikacji za prasę – tłumaczy „Rzeczpospolitej” sędzia SN Jacek Sobczak, który był sprawozdawcą w opisanej sprawie…

Autorowi strony za brak rejestracji grozi grzywna, a nawet kara ograniczenia wolności.

Czytaj dalej „Pajmon.com – Wydawnictwo o międzynarodowym zasięgu.”

I straszno i śmieszno

Dzisiaj dwa krótkie jokesy, bo po jednym zbyt strasznie mi się zrobiło. Obydwa polityczno-obyczajowe, bo jak by tak z boku popatrzeć na naszych Rządzacych, to materiał do kabaretu jak się patrzy. Szkoda, że żyć trzeba w tym kabarecie, bo tak, to człowiek by się pośmiał i wrócił do normalności…

—-

Czytaj dalej „I straszno i śmieszno”

Konkurs, domena i rekordowe tempo.

Zakończył się był mały wakacyjny konkurs dla webmasterów Site2007. Miałem przyjemność wziąć w nim udział i zostać znokautowanym przez Zeusa – wielkie brawa dla tego pana, zna się na rzeczy! W ciągu miesiąca stworzył i ZAINDEKSOWAŁ 210.000 (dwieściedziesięć tysięcy) podstron w swoim serwisie.

Ten wpis nie będzie jednak o konkursie, a o firmie DomenyTanio.pl, gdzie zarejestrowałem sobie domenę na ten właśnie konkurs. Konkurs skończył się 13 sierpnia w poniedziałek a ja już dzisiaj (14 sierpnia), po 15 dniach od opłacenia domeny dostałem do niej dostęp. Czytaj dalej „Konkurs, domena i rekordowe tempo.”

Ubuntu na czarnym lądzie.

Przeglądam linuksiane fora, szczególnie te dotyczące Ubuntu, bo jestem zauroczony ciszą z jaką pracuje mój komputer pod Ubuntu. Dokładnie – przymierzam się do instalacji Ubuntu w miejsce mojej Viśty. Jako, że do każdej podróży muszę czuć się przygotowany, przeglądam fora w poszukiwaniu informacji przydatnych takim zielonym jak ja. I nagle znalzłem artykuł, swietnie napisany w trakcie którego lektury odżyło we mnie powiedzenie „jesteśmy 100 lat za murzynami”. Czytaj dalej „Ubuntu na czarnym lądzie.”

Kubuntu – pod górkę

Kubuntu od Panienki z Kucykami ściągnęło się, nagrało i uruchomiło. Jeszcze nie wiem, gdzie zmienia się rozdzielczość ekranu, a jest jakaś dziwaczna – na dzień dobry fonty są rozmazane i koślawe. Ale to z pewnością zaraz zmienię. Gorzej, że każde odwołanie do panela Adm Wordpresa pokazuje komunikat:

Czytaj dalej „Kubuntu – pod górkę”

Ubuntu. Raz jeszcze.

Ubuntu jest SexyNiecały miesiąc temu kupiłem sobie nowy komputer. Od dawna przymierzałem się do zakupu laptopa, więc – korzystając z chwili nabyłem drogą kupna notebooka. Notebook Fujitsu Siemens Amilo1818, z 17″ calową matrycą typu Glare i…
Tak po prawdzie, to prócz 17″ matrycy w laptopie tym nie zamontowano zbyt wielu diwajsów: 3 gniazda USB 2.0, ExpresCard, lan, wi-fi, DVD ROM i wyjście na zewnętrzny monitor. Wyjście na słuchawki i wejście na mikrofon. I tyle. Przynajmniej jest wyłącznik do wi-fi. Czytaj dalej „Ubuntu. Raz jeszcze.”

8p.pl

tani, ale solidny tymczasem serwer8p.pl to serwer który śmiało można okreslić mianem „tani”. Jednak, w przeciwieństwie cudotwórców z kiepskiego hostingu jakim był shou.pl, nie udają że można zdziałać cokolwiek za 9 zł.
Najmniejszy pakiet jaki oferuje 8p.pl kosztuje 35 zł rocznie i obejmuje: 200Mb powierzchni dyskowej i transfer miesięczny 3Gb. Dowolna ilość baz danych, domeny, subdomeny itd – wszystko, co potrzeba by uruchomić porządny spam, tfu, porządną stronę internetową służącą jako zaplecze dla pozycjonera. Czytaj dalej „8p.pl”