Jean Louis David. O co chodzi?
Mural muralowi nierówny
Zhackowali mi WordPress’a. Znowu.
Ta kopia systemu Windows nie jest oryginalna
O tym, jak Pinterest na Facebook dodawałem
Gdy we wrześniu zeszłego roku czytałem porady od Shpiona: jak pozycjonować serwis ze zdjęciami, uznałem, że to, o czym pisze jest dobre. Dodatkowo, lista serwisów Pinterestopodobnych od Wydry dała mi od razu sporo miejsca do poszukiwań, testów i pracy.
Serwis, jakim się opiekuję, nie ma zdjęć jakościowo ze ścisłej czołówki, ale jest nieźle. Jest to bez wątpienia pewien potencjał. I potencjał ten, dodajmy, nie był odpowiednio wykorzystany. Przyszedł czas by to zmienić.
Przejrzałem uważnie całą listę Tomasza i próbowałem zakładać konta na kolejnych serwisach. Piszę „próbowałem” bo część serwisów już nie istniała lub nie pozwalała na rejestrację. Część wymagała „wprowadzenia” przez zaufanego człowieka, a część, po prostu, nie była odpowiednia do publikowania i prezentacji zdjęć, jakie miałem do dyspozycji.
Serwis na jakim z powodzeniem można było publikować zdjęcia, to m.innymi, (cóż za niespodzianka!) – Pinterest.com
Czytaj dalej „O tym, jak Pinterest na Facebook dodawałem”
Jakie czasy, tacy mężczyźni
Web fonts. Od przybytku głowa nie boli?
Więcej o Inteligo pisać nie będę.
Pamiętacie ten dowcip, gdy namolny User dzwoni do Helpdesku po raz kolejny, a konsultant pyta:
– Czy ma Pan pudełko na swój komputer? – User, wytrącony z toku narzekania, odpowiada
– Mam. A o co chodzi?
– Proszę spakować swój komputer do tego pudełka i odesłać do nas.
– Wiedziałem! Mój komputer jest zepsuty! Cały czas to powtarzam!
– Nie. Jest Pan po prostu zbyt głupi, by korzystać z komputera.
Nie chcę, ale muszę dodać: mój bank, z którego korzystam od 2001 roku, stał się dla mnie zbyt skomplikowaną usługą. Usługą, z którą nie radzę sobie już tak dobrze, jak kiedyś.


