Progreso i brak miejsca

brak miejsca na serwerze progresoPróbowałem zastosować małą sztuczkę odnośnie mospathway Joomla! (breadcrumb czyli okruszki, lub jak kto woli – gdzie jesteś), tak, by ścieżka pokazywała się na wszystkich stronach, prócz pierwszej – i tak wiadomo, że jesteśmy na stronie głównej. Udało mi się to na jednej witrynie – postanowiłem przenieść to to też na www.astro.bielack.pl

Niestety – moja hobbystyczna strona ma to nieszczęście, że stoi na serwerze p8.progreso.pl. Po wyedytowaniu pliku index.php plik znikł z serwera. Sprawdziłem – niby jest, ale objętość 0kb. Załadowałem z kopii czysty index – podczas uploadu pokazał mi się przyjazny komunikat błędu „miejsce na dysku się skończyło”. Cóż, porobiłem parę skrinów na pamiątkę, napisałem do helpdesku i czekam. Czytaj dalej „Progreso i brak miejsca”

Mało SEO, bardziej Sexi

Hostessy w Lipsku

Brać Pozycjonerska rzadko zagląda na onet.pl, więc podzielę się linkiem. „Przypadkowe kliknięcie” zaniosło mnie do działu z grami komputerowymi, a tam dwa tematy wydały mi się nośne, a przynajmniej – atrakcyjne. Hostessy na GC Lipsk 2007 i Jak zrobić gracza w balona? Przyznaję od razu, że nie mam pojęcia co to są za targi w tym Lipsku, ale nie przeszkodziło mi to wcale przejrzeć z przyjemnością galerię z Hostessami.

Czytaj dalej „Mało SEO, bardziej Sexi”

ViVa Vayagra!

Pracuję sobie spokojnie. Tworzę strony pod zaplecze dopiero co kupionym oprogramowaniem. Słucham sobie Shuberta w Otto’s Classical Musik, wytężam umysł wybierając fajne zdjęcie na tapetę z katalogu download/the_best_of_meet_art i nagle – jak mi po uszach nie jebnie wesoła melodyjka Viva lasVegas.

Tyle, że „Wiwa Wajagra” zaśpiewali.

Szczęka mi opadła: Zadzwoń do swojego doktora już dziś i powiedz mu, że na wajagra.com są świetne pigułki w doskonałej cenie. Miliony amerykanów korzystają z życia tak, jak od dawna nie mogli…

Myślę – o co chodzi? Dlaczego w takim miłym radiu takie rzeczy reklamują? Ale Małgonetka mi to wytłumaczyła krótko i prosto: bo to radio dla starych ludzi. Koniec.

GimpShop, czyli „odpowiedniki”.

logo Gimpshop, odpowiednika PhotoshopPrzychodzi taki moment, że chciało by się skorzystać z narzędzia typu Photoshop czy Dreamweaver. Nie dlatego, że to szpan czy można o tym opowiedzieć przy ognisku, ale po to, by zaoszczędzić mnóstwo czasu. Jako, że na moich komputerach mam od pewnego czasu tylko legal soft, zrobienie pewnych rzeczy schodzi mi dłużej i generalnie wszystko robię trochę wolniej. Niestety, kolejna próba przesiadania się na OpenSource spełzła na niczym, choć tym razem trwało to długo.

Umówmy się – specjalistyczne oprogramowanie OpenSource nie jest najwyższych lotów, lub nie ma go w ogóle. Zrezygnowałem z Ubuntu w zasadzie z trzech powodów:

  1. Nie ma odpowiednika Total Commandera z prawdziwego zdarzenia.
  2. Nie ma odpowiednika Dreamweavera, a pod Wine chodzi słabo i wymaga ładowanie plików Site do virtualnego dysku C: (co jest niepraktyczne i męczące).
  3. Nie ma odpowiednika Photoshopa z prawdziwego zdarzenia.

Czytaj dalej „GimpShop, czyli „odpowiedniki”.”

Syf, kiła i mogiła.

OS windows vista - psu na budeCzyli rzecz o Windows Vista. O tym, że potrzebuje do normalnej pracy minimum 2Gb pamięci RAM, pisałem. O tym, że wentylator buczy co cztery minuty, pisałem. (Dla przypomnienia: na tym samym laptopie pod kontrolą Ubuntu wentylator zgłasza się cztery razy na godzinę).

Nie pisałem jeszcze o tym, że skopiowanie dużego pliku, obojętnie czy to z sieci LAN czy dysku CDROM trwa koszmarnie długo. Przez długi czas myślałem, że to problem mojego komputera, ale nie. Okazało się, że Redmond OS Vista ma „znane problemy z kopiowaniem dużych plików”. Znane problemy – jak by to miało być jakimkolwiek pocieszeniem.

Czytaj dalej „Syf, kiła i mogiła.”

Progreso vs reszta świata

Progreso.pl - najwolniejszy hosting dla wordpresa.Parę dni temu pisałem o tym, że blog z serii „precelek” postawiony na serwerze P8 Progreso jest najwolniej reagującym blogiem jaki mam w swojej kolekcji. Moja kolekcja serwerów nie jest zbyt wielka i sięga raptem 20 różnych firm, ale to jednak daje pewne rozeznanie w temacie. Przejrzałem wątki na webhosingtalk.pl dotyczące Progreso i wychodzi na to, że firma która rok temu była uważana za jedną z najlepszych w „polskim” internecie, powoli wycofuje się z tej pozycji. Nie wiem nawet, czy powoli, to dobre określenie.

Czytaj dalej „Progreso vs reszta świata”

Pajmon.com – Wydawnictwo o międzynarodowym zasięgu.

Wszyscy z pewnością wiedzą o co chodzi – dzisiaj odżyła dyskusja na temat decyzji Sądu Najwyższego, w wyniku czego każdy kto prowadzi stronę internetową aktualizowaną częściej niż raz do roku ma psi obowiązek ją zarejestrować jako wydawnictwo typu dziennik (jeśli jest aktualizowana co najmniej raz w tygodniu) lub tygodnik albo czasopismo (jeśli jest aktualizowana rzadziej, ale przynajmniej raz w roku).

Za Rzeczpospolita.pl

Strony internetowe do rejestracji

Właściciele stron internetowych muszą je zarejestrować, jeśli nie chcą być ścigani przez prokuraturę. To efekt ostatniego postanowienia Sądu Najwyższego…

Prokuratorzy coraz chętniej ścigają autorów stron internetowych za to, że nie zarejestrowali ich w sądzie jako dziennik lub czasopismo. Przekonał się o tym m.in. Leszek Szymczak, prowadzący serwis GazetaBytowska.pl, który został oskarżony o prowadzenie serwisu bez rejestracji… To samo dotknęło wydawców serwisu „Szycie po przemysku”. Co ciekawe, oni próbowali zarejestrować serwis, ale sąd im odmówił. A później prokuratura zaczęła ich ścigać za… brak rejestracji…

Zgodnie z prawem prasowym treść nie ma znaczenia do uznania publikacji za prasę – tłumaczy „Rzeczpospolitej” sędzia SN Jacek Sobczak, który był sprawozdawcą w opisanej sprawie…

Autorowi strony za brak rejestracji grozi grzywna, a nawet kara ograniczenia wolności.

Czytaj dalej „Pajmon.com – Wydawnictwo o międzynarodowym zasięgu.”

Konkurs, domena i rekordowe tempo.

Zakończył się był mały wakacyjny konkurs dla webmasterów Site2007. Miałem przyjemność wziąć w nim udział i zostać znokautowanym przez Zeusa – wielkie brawa dla tego pana, zna się na rzeczy! W ciągu miesiąca stworzył i ZAINDEKSOWAŁ 210.000 (dwieściedziesięć tysięcy) podstron w swoim serwisie.

Ten wpis nie będzie jednak o konkursie, a o firmie DomenyTanio.pl, gdzie zarejestrowałem sobie domenę na ten właśnie konkurs. Konkurs skończył się 13 sierpnia w poniedziałek a ja już dzisiaj (14 sierpnia), po 15 dniach od opłacenia domeny dostałem do niej dostęp. Czytaj dalej „Konkurs, domena i rekordowe tempo.”

Ubuntu na czarnym lądzie.

Przeglądam linuksiane fora, szczególnie te dotyczące Ubuntu, bo jestem zauroczony ciszą z jaką pracuje mój komputer pod Ubuntu. Dokładnie – przymierzam się do instalacji Ubuntu w miejsce mojej Viśty. Jako, że do każdej podróży muszę czuć się przygotowany, przeglądam fora w poszukiwaniu informacji przydatnych takim zielonym jak ja. I nagle znalzłem artykuł, swietnie napisany w trakcie którego lektury odżyło we mnie powiedzenie „jesteśmy 100 lat za murzynami”. Czytaj dalej „Ubuntu na czarnym lądzie.”